Fundusz bezpieczeństwa – co to jest?

Fundusz bezpieczeństwa to w dzisiejszym, błyskawicznie zmieniającym się świecie po prostu konieczność. Zastanów się, co by się stało, gdybyś jutro, bez ostrzeżenia, nagle stracił pracę... Jeśli na tę myśl przechodzą Cię ciarki, przed oczami masz widmo śmierci głodowej i ucieczkę przed wierzycielami, to najlepszy dowód na to, że fundusz bezpieczeństwa jest Ci bardzo potrzebny.

Co to jest fundusz bezpieczeństwa?

Fundusz bezpieczeństwa to zasób łatwo dostępnych środków finansowych, który pozwoli Ci przetrwać ciężkie czasy, utratę pracy, chorobę, nieprzewidziane zdarzenia losowe lub brak zleceń w przypadku, gdy prowadzisz własną działalność. To pieniądze na czarną godzinę, koło ratunkowe, które utrzyma Cię na powierzchni podczas życiowych sztormów...

Fundusz jest ważny z dwóch względów – po pierwsze, w ogóle pozwoli Ci przetrwać, nawet jeśli będzie za mały. Po drugie, jeśli uda Ci się zgromadzić większa kwotę, spowoduje to, że Twoja stopa życiowa nie ulegnie znaczącemu pogorszeniu. Warto zwrócić uwagę na przytoczony powyżej przykład utraty pracy – dostępne są systemowe rozwiązania dla osób dotkniętych tym problemem, jednak niech każdy we własnym sumieniu postara się odpowiedzieć, jak ma się 717 zł brutto do obecnych zarobków i przede wszystkim do codziennych, życiowych potrzeb. No właśnie...

Jak duży powinien być fundusz bezpieczeństwa?

Awaryjne środki finansowe powinny wynosić co najmniej równowartość kosztów życia gospodarstwa domowego przez 3 miesiące. Zazwyczaj tyle czasu wystarcza, by poradzić sobie z przejściowymi problemami z zatrudnieniem czy zdrowiem, a taka kwota nie jest przerażająca na początku drogi. Oczywiście, im więcej jesteśmy w stanie odłożyć, tym lepiej, doskonale byłoby, gdyby za zgromadzone fundusze udało się przeżyć 6 miesięcy albo rok, ale perspektywa odłożenia kilkunastu czy kilkudziesięciu tysięcy, szczególnie gdy nie ma się nic, jest przerażająca. Warto w tym miejscu zaznaczyć, że fundusz bezpieczeństwa to żelazna rezerwa. Nie można podbierać pieniędzy z niego dopóki naprawdę nie okaże się to ostatnim dostępnym rozwiązaniem. Fundusz awaryjny to ostatnia deska ratunku, nie może służyć jako źródło, by brakujących pieniędzy w wypadku nowego iPhone'a czy wymarzonej wycieczki.